artę zobaczyliśmy dopiero podczas wspólnego lunchu. Praktycznie spędziła noc poza hotelem bawiąc się do rana w nocnym klubie. Wiemy już, że nie będzie nam towarzyszyć jutro podczas wycieczki na nagą plażę. Wybrała wspólne plażowanie z kilkorgiem rówieśników. Związała się z grupa dziewczyn i chłopaków ze Szwecji. Studenci jednego z tamtejszych uniwersytetów na wakacjach. Dziś bawi się z nimi na mieście.
My spędziliśmy dzień w miłym towarzystwie Margarete i Jonasa. Padła propozycja wspólnej kolacji. Zaproszenie zostało przyjęte.
Mam godzinę na toaletę. Niby sporo czasu, ale nie dla kobiety
.


a zdjecie nizej to Ty, Agnieszko?
ps. fajne mialam slowo antyspamowe: lewatywa