Zbiór zasad obowiązujących suczkę. Uzupełniany na bieżąco, wraz z poznawaniem przez nią kolejnych reguł.
- suczka nie nosi bielizny, chyba że Pan zdecyduje inaczej
- dobór stroju suczki leży w wyłącznej gestii Pana
- codziennie wieczorem suczka otrzymuje lewatywę
- suczka dba o to by rano obudzić Pana na czas
- Pan ma prawo dowolnie dysponować wykonanymi w czasie tresury zdjęciami


Bardzo ładne wiązanie, ciekawa jestem czy skomplikowane i czy możliwe do zaplecenie samodzielnie, bez pomocy partnera…
Większość ‘więzów’ wymaga partnera. Na takie coś jak na obrazku nie mamy ‘przepisu’. Robert czerpie wiedzę z kilku stron o japońskim bondage i literatury. Plecie podobnie misterne rzeczy jak na zdjęciu. Zajmuje to sporo czasu i wymaga prób
. Najbardziej lubię asymetryczne bondage, chętnie połączone z lekkim podwieszeniem, lub plecionki na które można założyć ubranie i udać się w nich na miasto, bądź do pracy.
Samodzielnego krępowania się nie polecam. To może być dość niebezpieczne. Ja poprzestaję w tej kwestii na zawiązywaniu sobie sznureczkowych majteczek… Nie posuwam się dalej, chyba, że z partnerem.