RSS dla
Wpisów
Komentarzy

Po spotkaniu…

Może coś z tego będzie? Nie chcę zapeszać, ale wygląda że zaiskrzyło. Mamy się spotkać w sobotę, u nas… Bez szczególnych planów, jednak z opcją kolacji połączonej ze śniadaniem. Bez zobowiązań i presji. Kolacja, rozmowa a później Anna zdecyduje. My już podjęliśmy decyzję, więc tak naprawdę wszystko zależy od tego, co postanowi Ona . Uważamy, że warto spróbować.


Skomentuj

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.