oniedziałek rano wypełniłam swoją cześć przegranego zakładu. Robert po przebudzeniu przypomniał sobie na widok moich niewygolonych pach o tym, że wygrał jakiś czas temu zakład. Stosunek pod nieogolona pachą wydawał mi się dość dziwną fantazją, ale każdy ma kilka takich, których po prostu chce spróbować. W sumie nic wielkiego. Trochę pobaraszkowaliśmy w pościeli, a gdy był już odpowiednie przygotowany pozwoliłam mu wtulić się pod nasmarowaną odrobina żelu pachę. Gdy skończył sam przyznał, że choć było to ciekawe doświadczenie, to jednak woli bardziej tradycyjne dla nas zabawy. Druga runda odbyła się już bardziej konserwatywnie.
Ponieważ wypełniłam zakład postanowiłam wydepilować się. Moja kosmetyczka miała wolny czas. Wydepilowałam pachy i uformowałam mój odrastający trójkącik. Został ograniczony do szerokiego trójkąta kończącego się tuż nad łechtaczką. Wargi, uda i rowek pomiędzy pośladkami zostały wydepilowane. Już w domu, przeglądając się w dużym lustrze zastanawiałam się, czy nie zafarbować mojej drugiej fryzurki. Musze to przedyskutować z Robertem, jeśli zdecyduje się to trzeba będzie to zrobić na trzy, cztery dni przed kolejną depilacją, której mam zamiar się poddać na dwa-trzy dni przed naszym wielkim swingers-party. Burgund, może miedź? Może platynowy blond? Sama nie wiem. Mój naturalny kolor między nogami to ciemny blond. Będąc dojrzewającą nastolatką miałam tam złote loczki.

