róciliśmy z Grecji. Podróż z powrotem była nieco męcząca, ale to już za nami. Jestem po odświeżającym prysznicu. Wspólnie z Martą zmieniłyśmy pościel w naszym łóżku. W lodówce chłodzi się szampan kupiony jeszcze przed naszym wyjazdem. Robert w dobroci swojego serca pojechał na szybkie zakupy. Mam ochotę na dobre winogrona i czekoladę
. Gdy wróci Marta wykąpie go a potem zamkniemy się w sypialni. Jestem lekko zmęczona, ale mam straszną chęć na staromodne, długie, dobre rżnięcie.
Dziękuję za listy… Odpowiem jutro, gdy się rozpakuję i jakoś ogarnę swoje sprawy.


jesteśmy pod wrażeniem Waszej strony lekkość ,wdzięk ,mądrość.Trochę podróżowalismy i bawiliśmy się w Desire resort ,w Hedonism II i III ale wy jeseście poza konkurencją
całuski i uściski