ziś mam swój dzień. Za chwilę wychodzę z Robertem na erotyczną kolację we dwoje. Idziemy do nocnego klubu. Tylko we dwoje… Po powrocie planujemy bardzo miłą noc. To nasza swoista rocznica
.
Marta zostaje w domu z zapasem mleka i Marysią.
Wreszcie mam okazję, by włożyć na siebie śliczną, jeszcze nie noszoną publicznie, małą czarną sukienkę. Chyba mu się spodobała. Do tego perfumy, pończoszki, pas, pantofle na wysokim obcasie i nic więcej poza torebką, płaszczem, apaszką i rękawiczkami z cielęcej skórki.
Po powrocie mam zamiar postąpić według jednego z poniżej zaprezentowanych scenariuszy. Wszystko zależy od tego, czy bardziej będę miała ochotę na początku na seks oralny, czy też namiętny stosunek zaraz po wejściu do domu.

Proszę życzyć mi udanej zabawy
. Liczę, że w klubie mają dziś coś ciekawego w programie. Dobry, ciekawy męski striptease, lub nietuzinkowy pokaz pary byłyby wysoko cenione.
Aga


a w ktorym klubie takie uciechy..?