RSS dla
Wpisów
Komentarzy

Doskonały Poranek

Mmmm… Życie jest piekę. Zwłaszcza, gdy rano maż pozwoli ci się wyspać karmiąc i zajmując się dzieckiem, a po przebudzeniu dostajesz do łóżka śniadanie. Pierwszy raz od dawna spałam do dziewiątej, a po przebudzeniu nie musiałam się absolutnie niczym zajmować i jedyna decyzją jaką musiałam podjąć, to aromat olejku do kąpieli jaki preferują tego poranka.

Jest prawie dwunasta a ja siedzę w płaszczu kąpielowym i ręcznikiem na włosach w kuchni, popijając mocne espresso i sprawdzając pocztę. Robert z córką na spacerze. Po nim mała jedzie do dziadków. Odebrać ją mamy dopiero jutro, po wspólnym obiedzie. Noc mamy zamiar spędzić u Adama i Kasi.

Po bardzo męczącym dla nas obojga tygodniu, chętnie spędzimy czas z naszymi przyjaciółmi oddając się relaksującemu seksowi.

We wtorek mamy z Robertem ‘odebrać’ mieszkanie Marty. Widziałam je w piątek. Wszystko wygląda idealnie, jednak zdecydowałam się na drobną zmianę oświetlenia w sypialni, co zostanie zrobione w poniedziałek. We wtorek remont zostanie zakończony i jeśli nie będę miała dodatkowych uwag to do piątku mieszkanie zostanie posprzątane i umeblowane. Ze starych mebli wyrzuciłam tylko łóżko, gdyż nie pasowałoby do całkowicie odmienionej koncepcji sypialni. Nowe, będzie dla Marty niespodzianką. W projekcie jaki widziała nie było opisane w detalach. Jej sypialnia otrzyma bliźniaczy z naszym apartamentem mebel, ale o lekko mniejszym tłumieniu falowania. Myślę, że będzie nim zachwycona. Osobiście wolę dobry, średnio twardy materac. Marta od początku była zakochana łóżkiem wodnym w naszym mieszkaniu… Cóż, każdy ma inne preferencje. My po pół roku zabawy z nim zdecydowaliśmy się na zakup bardzo dobrego materaca, przenosząc zbędny mebel do apartamentu.

Mam ochotę na espresso z dużą ilością spienionego mleka. Czas kończyć poranne zabawy przy komputerze i zabrać się za wybieranie stroju na spotkanie z przyjaciółmi.


Ilość Komentarzy: 3 do “Doskonały Poranek”

  1. Anna pisze:

    Ja również uwielbiam, gdy mąż serwuje mi śniadanie do łóżka. Pozdrawiam pokrewną duszę,

    Anna

    Odpowiedz
  2. K. pisze:

    ile dziennie tych espresso pijasz? piszac notke pilas i zaraz po idziesz pic?! jak zawsze bledy logiczne ;) pilnuj sie dziewczyno ;)

    Odpowiedz
  3. Agnieszka pisze:

    K.
    Piję sporo kawy, to mój nałóg. Dziennie minimum od czterech do pięciu małych espresso, często ze spienionym mlekiem. Nie słodzę, nie lubię aromatyzowanej kawy, ani surogatów mleka. Kocham dobrą kolumbijską arabikę i kawy z Gwatemali, lub Etiopii. Preferuję mocno palone ziarna.

    Rano dwa espresso jedno po drugim, zwłaszcza gdy czytam lub piszę to norma.

    Pozdrawiam,
    Aga

    Odpowiedz

Skomentuj

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.