RSS dla
Wpisów
Komentarzy

Sylwestrowe Przygotowania

Skończyłam przygotowania do Sylwestra z Adamem i Kasią. W sypialni wymieniłam pościel na świeżą. Satyna wydaje się w sam raz pasować na intymne chwile we czworo. Przygotowałam też łazienkę, pokój dla gości, a także przygotowałam świece. Posiłki już gotowe, o alkohole zadba Robert. W zasadzie wszystko zapięte na ostatni guzik. Mam już nawet wybrana bieliznę na wieczór, która założę pod długą, prostą, czarna sukienkę z odkrytymi plecami. Wybrałam czarny zmysłowy komplet. Coś, w czym wygląda się bardzo erotycznie a jednocześnie na tyle elegancko, by nie stwarzać wrażenia taniego erotyzmu.

Teraz tylko muszę zadbać o siebie, w podobny sposób w jaki zadbałam przed chwilą o Roberta. Mąż cierpliwie musiał poddać się manicure i pedicure a także zostać przeze mnie ogolonym. Lubię mężczyzn zadbanych i bez zbędnego owłosienia. Jak zwykle przed spotkaniami tego typu ogoliłam Robertowi jądra, członek do nasady a włosy łonowe skróciłam do około 1cm podgalając je przy okazji w naturalnie wyglądający trójkąt. Wygląda zadbanie a przy tym nie ma w takiej intymnej fryzurce niczego nienaturalnego. W lecie mogę przystać na jego całkowitą depilację, jednak poza plażą wolę by miał na sobie odrobinę owłosienia ;) . Zwyczajnie wygląda wtedy bardziej kusząco (przynajmniej dla mnie).

Idę nakarmić małego głodomora a potem uciekam do kąpieli.

Mam nadzieję, że dzisiejsza noc nie rozczaruje nas!


Skomentuj

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.