RSS dla
Wpisów
Komentarzy

Prima Aprilis

I just need to be spanked & sent to bed early!
Primaaprilisowe pomysły mojego męża, choć przeważnie śmieszne, mogą być też kłopotliwe… Dziś rano przekierował rozmowy z obu stacjonarnych linii na numer moich rodziców. Zorientowałam się dopiero koło południa, gdy zdziwiona mama zadzwoniła w końcu na moją komórkę, informując mnie, że od rana odbiera telefony do mnie, i te prywatne i te związane z firmą.

Byłam zła, a samo skasowanie przekierowania nie dało mi wystarczające satysfakcji, by wybaczyć psikus. Poświęciłam odrobinę czasu by założyć nową skrzynkę pocztową, a następnie umieściłam na kilku popularnych portalach i stronach oferty sprzedaży / kupna rożnych artykułów. Był do sprzedania okazyjnie samochód, ktoś chciał kupić szczeniaki, sprzedać telewizor, sprzęt AGD itd. Wszystko pilne, po bardzo atrakcyjnej cenie i tylko na telefon… Który należał do Roberta… Skapitulował po niecałych trzech godzinach a ja zadowolona, po przekupieniu mnie obietnicą wieczornego masażu, usunęłam ogłoszenia.

Przy okazji odrobinę popsułyśmy z kuzynką dzień jej byłemu narzeczonemu. W dość zbliżony, ale znacznie bardziej dotkliwy sposób. Minie kilka dni zanim ludzie dadzą mu spokój. Och… To był tylko żart, nie zaś wyrównanie rachunków. Małe preludium zbliżających się kłopotów.

Byłam dziś naprawdę niegrzeczna… Myślę że zasłużyłam na prę klapsów. Liczę wręcz na nie!


Jeden Komentarz do “Prima Aprilis”

  1. Adam pisze:

    Witaj Agnieszko,
    Miło było by wiedzieć, czymżeście onemu „narzeczonemu” podgrzały ziemię pod stopami. Prawdę powiedziawszy, to jest najbardziej interesująca część Twojego dzisiejszego wpisu (exemplum, szlaki zemst takich jak: hrabiego M-Ch, Farloona z „Najlepszego”, Karśnickiego z „DObrego”, Lizbeth z „Millenium”, „zemsta” bohatera z „Nędznych psów”, „Giaur” Byrona etc, czynią te utwory zapadającymi w pamięć i podnoszącymi ciśnienie czytelnikom…). Wesołych, rodzinnych i zdrowych Świąt!
    Adam vel Krzew

    Odpowiedz

Skomentuj

Kliknij tutaj, aby anulować odpowiadanie.